niedziela, 12 lutego 2012
Dwadzieścia róż
Miałam w tej "notce" napisać trochę o tym: czym się teraz zajmuję i co u mnie. Ale chyba nie mam dziś do tego odpowiedniego nastroju. Choć odczuwam wielką ochotę by wystukać kilka zdań. A właściwie chcę napisać tylko tyle: Potrzebuję stoperów. Choć nie do uszu, ale do głowy - by mogły zagłuszać moje myśli. Zwłaszcza te pesymistyczne i czarne myśli.
poniedziałek, 30 stycznia 2012
Nic się nie zmieniło i wszystko się zmieniło....
Witajcie! Tak dawno mnie tu nie było, że nawet nie mam pojęcia o czym mam pisać, a przecież wydarzyło się tyle ciekawych i istotnych rzeczy przez ten czas. Ale chyba tak to jest, że jak człowiek chce napisać coś w miare sensownego, to przypominają mu się same błahostki. A w moim przypadku dochodzi jeszcze brak umiejętności wyrażania własnych myśli. Niestety ten bałagan w głowie pozostał. Niektóre rzeczy są niezmienne? Hm... Raczej lenistwo i brak pracy nad sobą. Chyba pogodziłam się ze sobą i już mi to tak nie przeszkadza, jak kiedyś...Chyba. Eh... Pozdrawiam. Zima nadeszła, mrozy (bryyy...), trzymajcie sie ciepło.
czwartek, 01 lipca 2010
Mundial 2010
Hej! Mundial 2010 już coraz bliżej rozstrzygnięcia. Jak ja typuję: Urugwaj - Ghana --> Urugwaj Niemcy - Argentyna --> Argentyna (jeśli Argentyna wygra z Niemcami myślę, że może być Mistrzem Świata) Holandia - Brazylia --> Brazylia Hiszpania - Paragwaj --> Hiszpania Argentyna - Hiszpania - mój finał marzeń.
Czy as Argentyny w końcu zacznie strzelać bramki? Od niego z pewnościa wiele zależy. I czy jakaś europejska drużyna ma szansę na zwyciestwo. odpowiedz już niedlugo;)
środa, 30 czerwca 2010
Test z "lalki" - Bolesława Prusa
Hej. Lalka - Bolesław Prus Mimo, że podobała mi się ksiażka mam do niej ogromny wstręt...po sprawdzianach jakie musiałam z niej pisać. Tak więc moja wiedza została sprawdzona, kolej na Was: Pytania są szczegołowe:P 1) Kto do kogo i o jakim wydarzeniu mówi: "spoconych, pyłem okrytych kirasjerów zasypują listkami róż jak śniegiem..." 2) Jaką teorie na temat ludzi miał Szuman i jaką rolę mieli spełniać tam Zydzi? 3) Czym różnią się Żydzi chederowi od uniwersyteckich? 4) Na jakie 4 klasy podzielił ludzi Jumart? 5) O kim mowa: Rzecki odkrył w nim zagorzałego bonapartystę, pan Lisiecki uznał, że na jego tle jest bardo bladym antysemita, a pan Klein - uznał, że jest on co najmniej biskupem socjalizmu. 6) o jakim wydarzeniu mowa: "Gotował wraz z innymi piwo, które do dziś dnia pijemy" 7) Kogo nazywano "panem konsyliarzem" 8) Kto był kogo swatem? I z kim lub z czym go swatał? a. przed siedmoma laty b. przed piętnastoma 9) Kto miał "czerwone ręce" i dlaczego? 10) Kto powiedział te słowa: "nigdy nie zapomne radości, jakiej doznałem usłyszawszy, że mam jechać do Zamościa" 11) Kto i do kogo mówi; "Kobiet nie zdobywa się ofiarami, tylko siłą". 12) Kto był posiadaczem: " bardzo długiego i bardzo czerwonego ołowka" PS: odpowiedzi będą w komentarzu pod notką:) Miłej zabawy:D
czwartek, 31 grudnia 2009
Napady śmiechu!
Hej, Ok, może jeszcze raz powinnam przemyśleć decyzję o usunięciu bloga. Właściwie nie muszę się tak śpieszyć z tym kasowaniem, mam na to jeszcze sporo czasu, tak sądzę. Dzięki za wsparcie i za wszystko inne..., miło jest słyszeć takie słowa... zwłaszcza, że już nie długo nowy rok...2010;) Jak dziwie się, jak to zleciało, te 12 miesiecy, było za krótkie o jakieś 10. Za szybko to wszystko minęło, choć w pewnym sensie się ciesze, że to już koniec za dużo wrażeń. No i ostatnie chwile mam 17 lat ( przynajmniej rocznikowo), z tego akurat najmniej się cieszę, ale taka chyba jest kolej rzeczy. Starzejemy się, czy tego chcemy, czy nie. Teraz jest chyba czas postatnowień..,hehe. Moje są zbyt głupie, by je tu umieszczać, więc może się powstrzymam. Na ten nowy nadchodzący rok, życzę wszytkim: dużo szczęścia, zadowolenia, miłości - "alleluja i do przodu". No i uddanej zabawy sylwestrowej;) Najlepsze w tym wszystkim jest chyba odliczanie: 10, 9, 8, 7, 6, 5, 4, 3, 2, 1, 0...szkoda, że tak wiele to do dlaszego życia nie wnosi. Jakoś nigdy nie poczułam jakiejś zmiany, przynajmniej na razie. Ale nie o tym chciałam dziś napisać? "Śmiech to z zdrowie" ile razy to słyszałam, chyba trudno zliczyć. Ale czy śmiech może być też chorobą, zagrożeniem? To dziwne, jak szybko można się nim zarazić, wystarczy jedna chwila i już nie można się powstrzymac. Ostatnio napady śmiechu zdarzają mi się bardzo często. Taki niekontrolowany, niespodziewany smiech z wszystkiego i z niczego. Czytałam o tym na kilku stronkach w Internecie, ale...to chyba nie był zbyt dobry pomysł...jeszcze okaże się, że jestem wariatką. Ale przecież lepiej się śmiać niż płakać. No może nie w każdej sytuacji, są chwile w których trzeba zachowac powagę. Wam też często zdarzaja się napady śmiechu? Jeśli tak to chętnie znajdę sobie kilku wariatów, do "uprawiania" smiechu, może być zabawnie. Razem, w towarzystwie zawsze lepiej. Pozdrawiam gorąco;) |
O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
O MNIE - Jestem Agnieszka.Mam 17 lat:) Interesuję się sportem szczególnie siatkówką, piłką nożną, skokami narciarskimi, piłką ręczną. Przeglądajcie bloga i zostawiajcie komentarze:)
Chcesz wiedzieć o mnie więcej? Zaglądnij tutaj: /Usługa dla zalogowanych na bloxie/
Chcesz mi coś ciekawego przekazać? Napisz do mnie:)
Blogi znajomych wirtualnych
Blogi moich znajomych;)
Czasopisma młodzieżowe
Darmowe sms
Filmy
Gify
LOST - mój ulubiony serial
Pomoc
Różności
Sławni
Sport
Super gierki
Telewizyjna rozrywka
Wyszukiwarki
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||